Od 1 stycznia 2030 roku w Polsce będzie obowiązek montażu autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla w domach i mieszkaniach. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie przypomina o tym już teraz, apelując: „Zamontuj, zanim będzie za późno”.
Nowe przepisy – co dokładnie się zmienia?
Obowiązek będzie dotyczył wszystkich budynków mieszkalnych. Czujki dymu mają być instalowane w każdej takiej nieruchomości. Natomiast czujki tlenku węgla – tylko w pomieszczeniach, w których odbywa się spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego. To ważne rozróżnienie, ponieważ tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny w miejscach, gdzie działają piece, kominki czy kuchnie gazowe.
Strażacy podkreślają, że czujka to nie luksus, lecz podstawowe zabezpieczenie. „DZIS to rozsądek” – czytamy w komunikacie. Wczesne wykrycie dymu lub czadu może uratować życie i ograniczyć straty materialne.
Dlaczego to takie ważne?
Każdego roku w Polsce dochodzi do wielu pożarów i zatruć tlenkiem węgla. Wiele z nich kończy się tragicznie, mimo że można im było zapobiec. Czujki dymu i czadu są tanie i łatwe w montażu, a ich obecność znacząco zwiększa szanse na szybką reakcję. Strażacy z Pińczowa zachęcają do montażu już dziś – nie czekając na ustawowy obowiązek.
Warto pamiętać, że czujki należy regularnie testować i wymieniać baterie. To proste urządzenia, ale wymagają odrobiny uwagi, by działały niezawodnie.
„Zamontuj, zanim będzie za późno” – apeluje Komenda Powiatowa PSP w Pińczowie.
Nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2030 roku, ale już teraz warto pomyśleć o bezpieczeństwie swoim i bliskich.
Źródło: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie
Fot. facebook.com

