Łabędź – zapomniana wieś pod Działoszycami i jej szlachecki rodowód

Łabędź – zapomniana wieś pod Działoszycami i jej szlachecki rodowód
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Wieś, której już nie ma na mapie

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu mieszkańcy okolic Działoszyc mówili o „Łabędziu” jak o miejscu zupełnie oczywistym. Wieś Jakubowice, w części wysuniętej najbardziej na zachód, określano mianem „Jakubowic pod Łabędziem”. Dziś próżno szukać tej nazwy na współczesnych mapach – Łabędź został wchłonięty przez sąsiedni Ksawerów.

Dwie wsie, dwa majątki, dwie historie

Choć obecnie Ksawerów i dawny Łabędź tworzą jedną całość, niegdyś były to odrębne osady należące do różnych właścicieli ziemskich. Ksawerów związany był z majątkiem Sancygniów, a jego nazwa pojawiła się w pierwszej połowie XIX wieku. Jak przekazał potomkom Józef Deskur (1861–1915), syn właścicieli, nazwa wsi miała pochodzić od imienia Ksawery Deskur (1824–1894) – córki Józefa Michała Deskura herbu Góra Złotoskalista, który nabył Sancygniów od Dembowskich w latach 30. XIX stulecia. Ksawera została żoną Andrzeja Deskura, od 1860 roku właściciela dóbr sancygniowskich.

Łabędź – nazwa od herbu, nie od ptaka

Łabędź miał znacznie starszą metrykę i należał do majątku Chmielów. Skąd ta nietypowa nazwa? Najprawdopodobniej wywodzi się od herbu Łabędź, którym pieczętowali się właściciele tych dóbr. W działoszyckim kościele zachował się portret trumienny szlachcica z początku XVIII wieku z tym właśnie herbem – przypisywany Stetkiewiczowi, choć jak się okazuje, posługiwał się nim również właściciel okolicznych dóbr z rodu Duninów.

BYDReklama

Hrabia Piotr Fryderyk Dunin – właściciel Łabędzia

W drugiej połowie XVIII wieku dobrami Chmielów z przyległościami – Niewiatrowicami, Iżykowicami, Szczotkowicami i właśnie Łabędziem – zarządzał hrabia na Skrzynnie Piotr Fryderyk Dunin herbu Łabędź (1710–1788). Był to człowiek nieprzeciętny: generał major wojsk koronnych, asesor Sądów Nadwornych, starosta zatorski, w 1781 roku odznaczony Orderem św. Stanisława. Posłował na sejm elekcyjny w 1764 roku.

Dunin zgromadził rozległe posiadłości. Po I rozbiorze Polski, gdy ziemię zatorską zajęła Austria, odkupił od władz zaborczych swoje dawne starostwo za sumę ponad 80 tysięcy złotych reńskich. Transakcja doszła do skutku w 1778 roku, a Dunin odrestaurował wówczas XV-wieczny zamek w Zatorze.

Losy majątku po śmierci Dunina

Piotr Fryderyk zmarł bezpotomnie, a jego dobra w okolicy Działoszyc trafiły na sprzedaż. W ogłoszeniu z 1796 roku czytamy o „dobrach Chmielów z przyległościami jako to Niewiatrowice, Irzykowice, Szczortkowice i Łabędź w Województwie Krakowskim a Powiecie Xięskim leżące”, oferowanych za gotówkę. W XIX wieku Chmielów przeszedł w ręce rodziny Podlodowskich, którzy po reformach Wielopolskiego w 1864 roku utracili go na rzecz kolonistów. Sama wieś Łabędź została przyłączona do Ksawerowa dopiero w czasach współczesnych.

Nagrobek w Bazylice Mariackiej

Piotr Fryderyk Dunin i jego żona Zofia z Małachowskich (zm. 1794) spoczywają w Bazylice Mariackiej w Krakowie. W kaplicy św. Jana Nepomucena do dziś stoi klasycystyczny nagrobek z czarnego marmuru dębnickiego, zaprojektowany przez Szczepana Humberta (1756–1829), architekta miasta Krakowa. Obelisk wsparty jest na dwóch lwich łapach, a po bokach zdobią go rzeźby z białego marmuru: orzeł w gnieździe i rzymski hełm na kulach armatnich, z rękojeścią szabli w kształcie orlej głowy. Łaciński napis upamiętnia oboje małżonków – Zofia zapisała fundację na rzecz szpitala św. Łazarza, wpisaną do akt Magistratu Krakowskiego 1 kwietnia 1791 roku.

Ślady wielkiej historii w małej okolicy

Historia Łabędzia pokazuje, jak wiele wątków wielkiej historii Polski splata się z pozornie niewielkimi miejscowościami wokół Działoszyc. Ród Duninów, herb Łabędź, starostwo zatorskie, sejm elekcyjny 1764 roku – to wszystko pozostawiło ślad w lokalnym krajobrazie i nazewnictwie. Niestety, wiele z tych postaci i miejsc popadło w zapomnienie, a dawne nazwy wsi zniknęły z map na zawsze.

Źródło: Działoszyce i okolice

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →