Piłka nożna to nie tylko wynik, ale i ludzie
W niedzielnym spotkaniu 12. kolejki Klasy B LKS Temida Złota zmierzyła się z LKS Jasień. Mimo ambitnej postawy gospodarze przegrali 0:5, kończąc mecz w dziewięciu zawodników. Spotkanie na stadionie w Złotej przyciągnęło kibiców, którym klub składa serdeczne podziękowania za wsparcie.
Przebieg meczu
Od pierwszych minut Temida musiała radzić sobie w osłabieniu – już na początku spotkania czerwoną kartkę otrzymał Sebastian Kornaś. Mimo to pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, a gospodarze mieli kilka dogodnych sytuacji, których nie udało się wykorzystać. Tuż przed przerwą również goście zostali zmuszeni do gry w dziesięciu, gdyż czerwoną kartkę zobaczył zawodnik LKS Jasień.
Po zmianie stron przyjezdni przejęli inicjatywę i zdobyli pięć bramek. Dodatkowo w 70. minucie boisko opuścił Rafał Pawlik, który otrzymał czerwony kartonik, co zmusiło Temidę do gry w dziewięciu przez ostatnie dwadzieścia minut. Ostatecznie LKS Jasień zasłużenie zgarnął trzy punkty.
Kadrowe wyzwania
Klub z Złotej od dłuższego czasu boryka się z problemami kadrowymi – w niedzielę na ławce rezerwowych zabrakło zawodników. To już kolejny mecz, w którym Temida musiała grać w osłabieniu. Mimo trudności zespół nie rezygnuje i nadal poszukuje nowych piłkarzy. Treningi pierwszej drużyny odbywają się w czwartki o godzinie 19:00 na stadionie w Złotej – każdy chętny może dołączyć.
Przed nami kolejne wyzwanie
Już w sobotę 31 października o 14:00 Temida Złota rozegra wyjazdowe spotkanie z Orłem Stróże. Kibice liczą na poprawę sytuacji i pierwsze punkty w tej rundzie. Zapraszamy do śledzenia relacji na stronie klubowej.
„Piłka na każdym szczeblu to ludzie” – podkreśla klub, dziękując kibicom za obecność na stadionie.
Źródło: LKS Temida Złota
Fot. facebook.com

