Święto Wszystkich Świętych i pamięć o zmarłych
Uroczystość Wszystkich Świętych, obchodzona 1 listopada, przypomina o powszechnym powołaniu do świętości. Zgodnie z tradycją tego dnia odwiedzamy groby bliskich, zapalamy znicze i przynosimy kwiaty. Jest to także przygotowanie do Dnia Zadusznego, czyli Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, obchodzonego 2 listopada.
Święci w codziennym życiu przodków
Dawniej święci towarzyszyli wiernym na co dzień. Widocznym znakiem tego kultu były modlitwy do orędowników w potrzebie, powiązanie kalendarza liturgicznego z rolniczym oraz liczne przysłowia, które łączyły wspomnienie danego świętego z obserwacjami przyrody. Figury świętych pełniły ważną rolę w przestrzeni – były symbolami wiary w świętych obcowanie (łac. communio sanctorum). Stawiano je jako formę dziękczynienia lub ochrony, a wybór konkretnego patrona nie był przypadkowy.
Patroni od powodzi, ognia i zarazy
Jednym z najpopularniejszych świętych był Jan Nepomucen. Jego figury ustawiano przy rzekach, mostach i ciekach wodnych, aby chronił od powodzi. Nepomuki można spotkać m.in. w Działoszycach, Sancygniowie, Szczotkowicach, Januszowicach i Słupowie. Św. Jan Nepomucen żył w XIV wieku w Czechach. Został wtrącony do więzienia na skutek sporu z królem Wacławem, a następnie utopiony w Wełtawie. Jego kult rozszerzył się szczególnie w XVIII wieku. Przedstawiany jest w stroju duchownego, w birecie, z krucyfiksem w ręku. Jest patronem szczerej spowiedzi i tonących, orędownikiem podczas powodzi. Wspomnienie obchodzone jest 21 maja, a przysłowie mówi: „Na Jana Nepomucena wiadoma zboża cena”.
Przed ogniem chronił św. Florian, męczennik wczesnochrześcijański. Był rzymskim oficerem w armii cesarza Dioklecjana i został skazany na śmierć za ujęcie się za legionistami chrześcijanami. W 1436 roku kard. Zbigniew Oleśnicki ustanowił go jednym z czterech patronów Królestwa Polskiego, obok śś. Wojciecha, Stanisława ze Szczepanowa i Wacława. Jego relikwie sprowadzono w XII wieku do Krakowa. Ukazywany jest w stroju rzymskiego oficera podczas gaszenia pożaru. Jest patronem strażaków, a jego wspomnienie przypada 4 maja. Przysłowia głoszą: „Na świętego Floriana deszczyk rzęsisty, będzie plon obfity i czysty” oraz „Deszcz w świętego Floriana, skrzynia groszem wypchana”.
Do św. Antoniego z Padwy często uciekano się w sprawie rzeczy i osób zaginionych. Ten żyjący na przełomie XII i XIII wieku kaznodzieja franciszkański jest ich patronem. W XVII wieku znaną modlitwą było responsorium do św. Antoniego. Przedstawiany jest w habicie franciszkańskim, z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Wspomnienie obchodzone jest 13 czerwca. „Jeśli cudów szukasz, idź do Antoniego, wszelkich łask dowody odbierzesz od niego” – mówi przysłowie, a „Na św. Antoni pierwsza jagoda zapłoni”.
Orędownicy w czasach epidemii
W czasach szerzenia się epidemii stawiano figury świętych chroniących przed zarazą. W Działoszycach zachowała się figura św. Rozalii, a na jej postumencie znajdują się wizerunki innych świętych chroniących od morowego powietrza: śś. Sebastiana, Rocha, Ignacego i Karola Boromeusza.
Św. Rozalia Sycylijska żyła w XII wieku w Palermo i wiodła życie pustelnicze. Jest orędowniczką podczas zarazy od XVII wieku, kiedy dzięki jej wstawiennictwu zakończyła się epidemia w Palermo. Przedstawiana jest z wieńcem różanym, czaszką i grotą. Jej wspomnienie przypada 4 września.
Św. Sebastian, męczennik przedstawiany przebity strzałami, wypomniał cesarzowi okrucieństwo wobec chrześcijan. Jest patronem inwalidów wojennych i orędownikiem w chorobach zakaźnych. Wspominany 20 stycznia. „Fabian i Sebastian gdy mróz dadzą, srogą zimę przyprowadzą” – głosi przysłowie.
Św. Roch żył na przełomie XIV i XV wieku we Francji. Odziedziczony majątek rozdał ubogim, a sam pielgrzymował do Rzymu. Opiekował się chorymi na dżumę, a gdy sam zachorował, ukrył się w lesie, gdzie pożywienie przynosił mu pies. W drodze powrotnej został przypadkowo aresztowany i zmarł w więzieniu. Już w XV wieku stał się orędownikiem podczas zarazy. Jest patronem szpitali, aptekarzy, więźniów i zwierząt domowych. Przedstawiany w stroju pielgrzyma i z psem. Wspominany 16 sierpnia. „Św. Roch posprząta groch” – mówi przysłowie.
Św. Ignacy Antiocheński, męczennik wczesnochrześcijański i Ojciec Kościoła, został za wiarę skazany na śmierć przez pożarcie przez dzikie zwierzęta. Przedstawiany jest w szatach biskupich, czasem z lwem. W swoich listach określał Eucharystię „lekarstwem nieśmiertelności” – nadzieją dla chorych i umierających. Wspomnienie przypada 17 października.
Św. Karol Boromeusz, włoski biskup żyjący w XVI wieku, oddany reformie trydenckiej i pracy kontrreformacyjnej, jest patronem katechetów, biskupów i proboszczów. Podczas epidemii w Mediolanie wspomagał ubogich i organizował pomoc dla chorych, sam prowadził procesje pokutne i udzielał sakramentów chorym. Wspomnienie obchodzone jest 4 listopada.
Święci patroni pracy i codzienności
Św. Barbara wraz ze św. Krzysztofem zaliczana jest do 14 Orędowników (Świętych Wspomożycieli). Według średniowiecznej legendy za wiarę została uwięziona w wieży, gdzie przed śmiercią objawił jej się anioł z kielichem i hostią. Uciekając przed prześladowcami miała schronić się w skale, która się przed nią rozstąpiła. Przedstawiana jest z wieżą, kielichem i hostią. Jest patronką trudnej i niebezpiecznej pracy, górników, kamieniarzy, hutników i marynarzy. Wspominana 4 grudnia. „Barbara po wodzie, Święta po lodzie” – mówi przysłowie.
Św. Krzysztof, męczennik, którego imię znaczy „niosący Chrystusa”, jest patronem mostów, chorych, pielgrzymów, kierowców, żeglarzy, a także nagłej śmierci. Wspomnienie 25 lipca.
Popularne dawniej imię Józef wynikało z czci ku św. Józefowi, patronowi Kościoła Powszechnego, rodzin, małżeństw, ludzi pracy, cieśli, stolarzy i dobrej śmierci. 19 marca obchodzona jest uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, a 1 maja wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika.
Na nagrobkach cmentarnych niekiedy umieszczano figury patronów zmarłych, jak w Sancygniowie. Znajduje się tam m.in. figura św. Agnieszki – męczennicy żyjącej na przełomie III i IV wieku, w okresie prześladowań chrześcijan przez cesarza Dioklecjana. Przedstawiana jest z barankiem (łac. agnus), jest patronką dzieci, panien i ogrodników. „Święta Agnieszka wypuszcza skowronka z mieszka” – mówi przysłowie, a jej wspomnienie przypada 21 stycznia.
Św. Archanioł Michał, walczący z szatanem, książę aniołów i stróż ludu chrześcijańskiego, jest orędownikiem w walce ze złem oraz patronem żołnierzy, policjantów, uciśnionych, szlifierzy, złotników i mierniczych. Przedstawiany jest jako pokonujący smoka (szatana). Jest też patronem dobrej śmierci. Wspomnienie przypada 29 września.
Nagrobek z figurą św. Franciszka z Asyżu znajduje się na cmentarzu w Działoszycach i jest jednym z trzech najstarszych zachowanych nagrobków. Św. Franciszek żył na przełomie XII i XIII wieku we Włoszech, założył zakon franciszkanów, oddał ubogim wszystko, co posiadał, opiekował się trędowatymi i napisał modlitwę „Pieśń Słoneczna”/„Pochwała stworzenia”. Jest patronem ubogich, niewidomych, chroniących przyrodę oraz zwierząt. Przedstawiany jako mnich franciszkański. Wspomnienie 4 października.
Zakładano też bractwa modlitewne, np. bractwo św. Izydora Oracza w Działoszycach. Izydor, patron rolników, orędownik w czasie suszy i opiekun zwierząt domowych, żył na przełomie XI i XII wieku w Hiszpanii, a jego kult szerzył się od XVII wieku. Na przedstawieniach tego świętego znajdziemy anioła, który orze pole, podczas gdy Izydor oddaje się modlitwie. „Święty Izydor wołkami orze, kto go poprosi, temu pomoże”, „Na Izydora, pusta komora” – mówią przysłowia. Wspomnienie liturgiczne przypada 15 maja.
W Działoszycach wielką czcią darzono św. Annę, matkę Marii z Nazaretu. Przy kościele działoszyckim powstało bractwo św. Anny, a kaplica północna jest pod wezwaniem tej właśnie świętej. Kult św. Anny sięga początków chrześcijaństwa. Jest patronką matek, małżeństw, wdów, młynarzy, piekarzy, tkaczy i krawców oraz orędowniczką podczas suszy i niepogody. Wspomnienie obchodzone jest 26 lipca. „Od św. Anki zimne noce i poranki”, „Jak w św. Anny pada, robak orzechy zjada”, „Na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska” – głoszą przysłowia.
Źródło: Dawne Działoszyce (Facebook)
Źródło: Działoszyce i okolice

