W okolicach Działoszyc, na terenie dzisiejszej gminy, istniała niegdyś wieś o nazwie Łabędź. Dziś próżno szukać jej na mapach – została wchłonięta przez sąsiedni Ksawerów. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu starsi mieszkańcy mówili, że „idą na Łabądź”, a wieś Jakubowice, leżąca najdalej na zachód, nazywana była Jakubowicami pod Łabędziem. Nazwa ta była głęboko zakorzeniona w lokalnej świadomości.
Dwie wsie, dwa majątki
Ksawerów i Łabędź przez wieki stanowiły odrębne wsie, należące do różnych majątków ziemskich. Ksawerów był częścią dóbr sancygniowskich, a jego nazwa powstała w pierwszej połowie XIX wieku. Jak przekazał Józef Deskur (1861–1915), syn ówczesnych właścicieli, nazwa pochodzi od imienia Ksawery Deskur (1824–1894): „Dziadek mój Ksawerowem ją od imienia matki mojej nazwał”. Ojciec Ksawery, Józef Michał Deskur herbu Góra Złotoskalista, nabył Sancygniów po Dembowskich w latach 30. XIX wieku. Ksawera poślubiła Andrzeja Deskura, który od 1860 roku zarządzał dobrami sancygniowskimi.
Łabędź – nazwa od herbu
Łabędź miał znacznie starszą metrykę i należał do majątku Chmielów. Skąd tak nietypowa nazwa? Najprawdopodobniej wywodzi się od herbu Łabędź, którym pieczętowali się właściciele tych dóbr. W działoszyckim kościele znajduje się portret trumienny szlachcica z początku XVIII wieku z tym właśnie herbem – przypisywany Stetkiewiczowi, ale herbem Łabędź pieczętował się również znakomity ród Duninów, właścicieli okolicznych majątków.
Piotr Fryderyk Dunin – ostatni polski starosta zatorski
W drugiej połowie XVIII wieku właścicielem dóbr Chmielów z przyległościami – Niewiatrowicami, Iżykowicami, Szczotkowicami i Łabędziem – był hrabia na Skrzynnie Piotr Fryderyk Dunin herbu Łabędź (1710–1788). Ród Duninów zapisał się wielkimi zgłoskami w historii Polski. Piotr Fryderyk był generałem majorem wojsk koronnych, asesorem Sądów Nadwornych i starostą zatorskim. W 1781 roku został kawalerem Orderu św. Stanisława, a w 1764 posłował na sejm elekcyjny.
„Do czasów I rozbioru właścicielem tych dóbr był Piotr Dunin, ze sławnej w dziejach Polski rodziny pochodzący. Był on w Zatorze ostatnim polskim starostą. Gdy po I rozbiorze ziemię zatorską zagarnęła Austria, tenże Dunin odkupił od władz zaborczych swe dawne starostwo za ogromną ówcześnie sumę ponad 80 tysięcy złotych reńskich” – czytamy w opisie historii Zatora.
Losy majątku po śmierci Dunina
Piotr Fryderyk zmarł bezpotomnie w 1788 roku. Jego dobra dziedziczne w okolicy Działoszyc wystawiono na sprzedaż. W ogłoszeniu z 1796 roku czytamy: „Dobra Chmielów z przyległościami jako to Niewiatrowice, Irzykowice, Szczortkowice i Łabędź w Województwie Krakowskim a Powiecie Xięskim leżące. Sukcesowrów niegdy ś. p. JW. Hrabi na Skrzynnie Dunina Starosty Zatorskiego dziedziczne, od S. Jana Chrzciciela 1796 roku za gotowe pieniądze są do sprzedania”. W XIX wieku dobra Chmielów przeszły w ręce rodziny Podlodowskich, którzy po reformach Wielopolskiego w 1864 roku utracili je na rzecz kolonistów. Wieś Łabędź została włączona do Ksawerowa dopiero w czasach współczesnych.
Nagrobek w Bazylice Mariackiej
Piotr Fryderyk Dunin i jego żona Zofia z Małachowskich (zm. 1794) zostali pochowani w Bazylice Mariackiej w Krakowie. W kaplicy św. Jana Nepomucena do dziś stoi klasycystyczny nagrobek z czarnego marmuru dębnickiego, projektu Szczepana Humberta (1756–1829), architekta miasta Krakowa. Obelisk wsparty jest na dwóch lwich łapach, a po bokach zdobią go rzeźbione dekoracje z białego marmuru: orzeł w gnieździe, rzymski hełm na kulach armatnich i rękojeść szabli w kształcie orlej głowy. Łaciński napis upamiętnia Piotra Fryderyka hrabiego ze Skrzynna Dunina i Zofię z hrabiów Małachowskich, dziedziców i właścicieli dóbr. Zofia, jako świadectwo pobożności i miłosierdzia wobec ubogich, zapisała fundację na rzecz szpitala św. Łazarza, wpisaną do akt Magistratu Krakowskiego 1 kwietnia 1791 roku.
Historia Łabędzia to przykład, jak wiele lokalnych nazw i postaci związanych z wielką historią Polski popada w zapomnienie. Warto ocalać te ślady – choćby po to, by wiedzieć, skąd wywodzą się nazwy miejsc, które dziś wydają się oczywiste.
Źródło: Działoszyce i okolice

